Pierwsze lata szkoły to czas bardzo intensywnej nauki. Dzieci uczą się podstaw, z których będą korzystać przez całe życie. Czasem jednak zdarza się, że maluchy czują się przytłoczone ilością nowych obowiązków i nauka nie zawsze idzie im jak z płatka. Wielu rodziców zadaje sobie wówczas pytanie – jak pomóc dziecku w nauce. Oto dwa sprawdzone sposoby.

Nauka przez zabawę

dziecko szkołaZnane powiedzenie Konfucjusza mówi: Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól mi zrobić, a zrozumiem. Dlatego chcąc pomóc dzieciom w nauce nie warto skupiać się na rozważaniach teoretycznych, ale raczej postawić na praktykę. Jeśli maluch uczy się dodawania, to niech dodaje na miśkach, klockach, autkach czy lalkach. Ułamków uczmy je na przykładzie dzielenia czekolady czy tortu, a mnożenia przy okazji zakupów w sklepie.

Dzięki takiemu podejściu pokażemy dziecku, że tabliczka mnożenia jest naprawdę przydatna i wcale nie musi kojarzyć się z nudnym wkuwaniem na pamięć. W ten sposób nasza pociecha nie tylko szybciej nauczy się mnożyć, ale zrobi to mimochodem i zauważy, że nauka to przyjemność i zabawa.

Odpowiedni tryb życia

Chcąc pomóc dziecku w nauce warto również zadbać o odpowiedni tryb życia. Dziecko przemęczone i źle odżywione nie będzie miało sił na naukę. Podstawą jest zdrowy sen i zbilansowana dieta bogata w warzywa i owoce oraz ryby. To właśnie w nich znajdują się kwasy omega-3, które dobrze wpływają na pracę mózgu. W sytuacji, gdy dziecko nie lubi ryb, warto sięgnąć po tran z dorsza dla dzieci, który pomoże dostarczyć nie tylko kwasów omega-3, ale i potrzebnej maluchom witaminy D.